Mistrz rozczarował!
I już jestem po obejrzeniu najnowszej komedii mojego osobistego mistrza – czyli Woody-ego Allen-a. Najnowsze dzieło tego arcy płodnego komika, reżysera, krytyka, muzyka oraz pisarza nosi tytuł Poznasz wysokiego, przystojnego bruneta (You will meet a tall dark stranger) i reklamowane jest jako najseksowniejsza komedia w całym dorobku Allena. Po obejrzeniu muszę stwierdzić jako fan, że jestem niesamowicie rozczarowany. Oczywiście mamy charakterystyczną allenowską fabułę, w której splatają się ze sobą losy kilku osób, dochodzi do romansów i dramatów co dla części bohaterów źle się kończy i są zmuszeni odwiedzać ośrodek leczenia uzależnień. Jest także troszkę sytuacyjnego humoru oraz tekstów, które mogłyby przejść do słownika ripost ciętych. Nie mniej jednak film nie powala. Ba! Nawet nie sprawia wrażenia dobrego. Jest niestety po prostu przeciętny. Bohaterowie, choć mają ciekawy rys charakterologiczny to są jacyś bezbarwni, a cała fabuła zdaje się stać tak naprawdę w miejscu. Przyznaję z bólem serca, ale mój mistrz mnie rozczarował. Oby już więcej nie było takich filmów w jego dorobku artystycznym.